Strona główna

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Rzecz druga - gierki.

Drugą rzeczą, której w Nim nienawidziłaś, to gierki.


Gierki, które w którymś momencie stały się nieznośne. Pamiętasz jak zaproponował Ci ten dziwny układ.
- Przecież to nic złego - zakończył swój monolog - taki otwarty związek może być na prawdę fajny.
- I jak ty to sobie wyobrażasz?
- Lenka no - wywraca oczami - tutaj chodzi tylko i wyłącznie o seks. Przyjaźni nie zniszczymy. Pamiętasz jak było z naszym pierwszym razem? - kiwasz twierdząco głową - teraz będzie tak samo.
- Chodź - złapałaś Go za rękę i pociągnęłaś do swojego mieszkania, gdzie po raz kolejny oddaliście się miłosnym uniesieniom.
W zasadzie mogłaś się nie zgadzać. Mogłaś Go wyśmiać i powiedzieć, że od takich rzeczy jest burdel. Nie zrobiłaś tego. Dlaczego? Sama nie wiesz. Może dlatego, że kiedy patrzył na Ciebie tymi niebieskimi tęczówkami, nie mogłaś się Mu oprzeć?
Wszystko było idealnie. Wasz związek bez zobowiązań, nawet zaczął sprawiać Ci frajdę. Dopóki nie pojawiła się Ona. Krzysiek miał coraz mniej czasu dla Ciebie. Nie olał Cię totalnie, ale nie mogłaś się pogodzić z tym, że wychodził z Twojego łóżka i szedł do Niej, lub odwrotnie.
Tak Leno, zakochałaś się w swoim przyjacielu. Zakochałaś się w Krzyśku Ignaczaku. Wcale nie pomagało Ci to w lepszym funkcjonowaniu. Wręcz przeciwnie. Coraz więcej czasu spędzałaś samotnie. On zajmował się Iwoną, a Ty zastanawiałaś się, co ma w sobie Ona, czego nie masz Ty.
Gdybyś wiedziała, że to się tak skończy, nigdy nie zgodziłabyś się na taki układ.
Doskonale pamiętasz, jak bardzo cierpiałaś, kiedy widziałaś ich razem. Starałaś się jednak zachowywać normalnie. Jak Ci to wychodziło? Chyba dobrze.
Pamiętasz też dzień, w którym zostałyście sobie przedstawione.
- A to jest właśnie Iwonka - powiedział z uśmiechem i obejmując drobną brunetkę, pocałował ją w skroń. Co czułaś? Złość? Zazdrość? Nie potrafisz opisać tego uczucia. Pojawiło się ukłucie w okolicach serca. Uśmiechnęłaś się, maskując prawdziwe emocje.
Później wylewałaś hektolitry łez przy zapalonej świeczce i butelką wina.
Któregoś wieczora, kiedy po raz kolejny zatapiałaś smutki w alkoholu, zjawił się w Twoim mieszkaniu i bez słowa wpił się w Twoje usta.
- Krzysiek, nie... - wyszeptałaś, odrywając się od niego na moment. Spojrzał Ci w oczy zdezorientowany.
- Lenka.. Iwona wyjechała, pomyślałem, że może.. wiesz - uśmiecha się buńczucznie.
- Nie Krzysiek. Nie jestem zabawką do zaspokajania potrzeb, bo twojej dziewczyny nie ma w pobliżu.
Pamiętasz Jego zdezorientowany wzrok. Pamiętasz jak usiadł na kanapie i schował twarz w swoich dłoniach.
- Przepraszam - wyszeptał, patrząc na Ciebie smutnym wzrokiem. Pocałował Cię w policzek i opuścił Twoje mieszkanie.


Ja dobrze wiem jak jest, i wiem, że Ty też wiesz,
więc przestań grać i powiedz w końcu, czego chcesz.
~ B.R.O - Czego chcesz

____________________________________________
Także tego. Bardzo strasznie jest ? Tak wiem, nawet gorzej -.-
Weno, gdzie jesteś ? ;x

czwartek, 3 kwietnia 2014

Rzecz pierwsza - próżność.

Próżność to pierwsza rzecz, której w Nim nienawidziłaś.


Zawsze był pewny siebie. Od małego, starał się pokazać, że wszystko robi lepiej. Denerwowało Cię to strasznie, ale pomagałaś mu się zmienić. Kiedy przegrywał, potrafił nie odzywać się przez tydzień. W końcu urażone ego faceta mu na to nie pozwalało. Z czasem, nauczył się przyjmować wszystko na klatę. Fakt, zostało mu coś, z poprzedniej wersji siebie. Mimo to, polubiłaś Go takiego. Polubiłaś Jego sposób bycia, Jego żarty.
Doskonale pamiętasz Wasze pierwsze zawody miłosne. Było Wam ciężko się pozbierać. Ale to przecież normalne. Filip zerwał z Tobą wtedy przez to, że nie chciałaś iść z nim do łóżka. Miałaś wtedy 18 lat, on 20. Krzysiek pocieszał Cię. Mówił, że nie zasługujesz na takiego dupka.
Mniej więcej w tym samym czasie On miał podobny problem. Zerwał z dziewczyną, bo jak się okazało, leciała na Jego dobrze zapowiadającą się karierę siatkarską. Pocieszaliście się nawzajem.
Pamiętasz, jak któregoś dnia zabrał Cię na spacer do parku. Stwierdził wtedy, że musisz się w końcu pozbierać.
Kilka dni później, kiedy znowu siedzieliście na swojej ławeczce w parku, zaproponował Ci coś, co wryło Cię w ziemię.
- Lenka , zróbmy coś szalonego - spojrzałaś na Niego badawczym wzrokiem.
- Co masz na myśli, Krzysiek?
- Słuchaj.. Wiem, że to dziwnie zabrzmi, ale przeżyjmy swój pierwszy raz ze sobą - podrapał się po karku - będziemy mieć to już za sobą, dalej będziemy się przyjaźnić. Pamiętasz nasz pierwszy pocałunek? - pokiwałaś twierdząco głową. Przecież tego nie da się zapomnieć. Trzecia klasa gimnazjum. Oboje chcieliście zobaczyć, jak to jest - nie zerwaliśmy wtedy przyjaźni. Teraz będzie podobnie - uśmiechnął się lekko.
Zgodziłaś się. Nie dlatego, że bałaś się odmówić. W pewnym sensie tego chciałaś.
Pamiętasz, jak leżeliście w łóżku, całkiem jeszcze ubrani. Oboje się baliście. Kiedy pozbyliście się ubrań, Krzysiek zawisł nad Tobą.
- Jesteś tego pewna? - zapytał troskliwie, gładząc wierzchem dłoni Twój policzek.
- Tak - spojrzałaś Mu w oczy. Wszedł w Ciebie delikatnie. Mimo tego, bolało. Bolało cholernie. Przymknęłaś powieki. Zastygliście w bezruchu.
- Lenka.. Wszystko w porządku? - wyszeptał. Otworzyłaś oczy. Wpatrywał się w Ciebie przestraszony.
- Tak Krzysiu - uśmiechnęłaś się i przyciągnęłaś do siebie. Złożyłaś delikatny pocałunek na Jego policzku. Z każdym kolejnym pchnięciem bolało coraz mniej.
Po wszystkim leżeliście obok siebie, starając się unormować oddech. 
- Dziękuję - wyszeptał Ci do ucha. Wtuliłaś się w Jego silne ramiona i usnęłaś.
Dla innych może nie było to normalne. Dla Was jednak tak. Między Wami nie zmieniło się nic. Wręcz przeciwnie. Staliście się sobie bliżsi. Niektórzy nawet twierdzili, że jesteście parą.


Tylko z Tobą umiem milczeć tak.

~*~
No to co,  jedyneczka za nami ;> ?
Mówiłam już, że to nie będzie normalna historia?
Więcej przemyśleń, w zasadzie to wspomnień Lenki.
Rozdziały mniej więcej takiej długości.
Do przeczytania, Kochani ;*


środa, 2 kwietnia 2014

Liebster Aword

W sumie to dopiero zaczęłam pisać, a tu już kurczę nominację dostaję :D
Bardzo mi miło z tego powodu ;)
Nominowała mnie Karolina ( Toksyczne Myśli ). Dziękuję Kochana ;*


A oto jej pytania :
1. Ulubiony klub siatkarski? ( mężczyzn i kobiet )
Skra Bełchatów <3 Muszyna <3
2. Ulubiony siatkarz?
Igła :D
3. Twoja szóstka na ME?
Wlazły, Ignaczak, Zagumny, Winiarski, Kurek, ( ewentualnie Kubiak :D ) i Nowakowski :p
4. Winiar vs Dziku?
W zasadzie to lubię ich obu, więc stawiam między nimi znak równości :D
5. Od kiedy siatkówka w twoim życiu?
Jako gra, zaczęła mnie "jarać" jakoś w 4 klasie podstawówki. Później zaczęłam kibicować i tak jest do dzisiaj ;)
6. Twój autorytet?
Igła *.*
7. Co robisz w wolnych chwilach?
Słucham muzyki, spędzam czas z przyjaciółmi, jeżdżę na mecze :D
8. Masz rodzeństwo?
Mam siostrę ;)
9. Ktoś z twojego otoczenia interesuje się siatkówką? 
Przyjaciółka <3
10. Kim chcesz zostać w przyszłości? ;)
Ciężkie pytanie, następne proszę :D

Tak jak już pisałam na pozostałych blogach, doszłam do wniosku, że za dużo znam blogów, które mogłabym nominować.. Nie chciałabym nikogo pominąć.. Mam nadzieję, że mnie rozumiecie ;)
Pozdrawiam <3

niedziela, 30 marca 2014

Prolog

Wpatrujesz się w ekran telewizora. Właśnie leci mecz Twojej ukochanej Sovii. Ich przeciwnikiem jest Skra, która dzielnie walczy o kolejne Mistrzostwo Polski. Widzisz, jak się uśmiecha po udanej akcji. Kąciki Twoich ust, mimowolnie również unoszą się lekko do góry. Cieszysz się Jego szczęściem. Może to dziwne, bo po tym, co się wydarzyło, według większości Twoich znajomych, powinnaś odciąć się od świata siatkówki. Odciąć się od Niego. Dla Ciebie jednak nie jest to takie proste. Przez Niego pokochałaś ten sport całym swoim sercem. No, może nie całym. Gdzieś na jego dnie zawsze będzie gościł On. Brunet, o ślicznych, niebieskich tęczówkach. Doskonale pamiętasz, jak się poznaliście. Mieliście wtedy zaledwie siedem lat. Trafiliście do jednej klasy. Pamiętasz, jak Ci wtedy dokuczał. Przy każdej nadarzającej się okazji, ciągnął Cię za włosy, śmiał się z Ciebie. Któregoś dnia po prostu nie wytrzymałaś i uderzyłaś Go. Następnego dnia przyszedł z małą różyczką i przeprosił Cię za wszystko. Zaproponował przyjaźń. Na początku byłaś nastawiona dość sceptycznie. Przecież nie mogłaś od tak Go polubić. Z czasem jednak przekonałaś się, że ten wyróżniający się ponadprzeciętnym wzrostem brunet, świetnie nadaje się na przyjaciela. Wspólne wzloty i upadki. Pamiętasz jak zabrał Cię na swój pierwszy trening. Stresował się tak bardzo, że siłą musiałaś ciągnąć go na salę gimnastyczną. Wiele razy Ci za to dziękował. W końcu, gdyby się wtedy nie odważył tam wejść, nie byłby jednym z najlepszych libero na świecie.
Wygrali. Nawet się nie orientujesz, jak na ekranie pojawia się Jego ucieszona twarz. Trzyma na rękach małego chłopca. Z tego, co Ci wiadomo, nazywa się Sebastian. Uradowany Mistrz Polski, udziela wywiadu. Co któreś zdanie, daje dojść do głosu również synowi, który jest cholernie dumny z ojca.
Obok Ciebie siada Dominika. Dlaczego akurat takie imię nadałaś jej na chrzcie? On zawsze powtarzał, że nazwie tak córkę. Może właśnie to było jednym z powodów. Była bardzo podobna do ojca. Śliczne, niebieskie tęczówki, które zawsze potrafiły postawić na swoim.
Wiesz, że ma jeszcze jedno dziecko. Dziewczynka ma na imię Dominika, więc dopiął swego. Wzdychasz lekko i wyłączasz telewizor. Mimo, że minęło tyle lat, nadal pamiętasz. Bo przecież kogoś, kogo się kocha nie da się zapomnieć od tak, prawda?
Bierzesz album ze zdjęciami. Wspomnienia, to jedyne co Ci po Nim zostało. Przeglądając fotografie, bez problemu możesz wymienić siedem rzeczy. Siedem rzeczy, które sprawiają, że mimo uczucia, jakim w dalszym ciągu Go darzysz, równie mocno Go nienawidzisz.


Powiem Ci znowu coś w zaufaniu. Kocham cię całym sercem, zrozum Draniu.
Tałi - Kocham i nienawidzę.

~*~
Po raz kolejny moją asertywność trafił szlag -.-
Napisałam chyba dwa pierwsze rozdziały.. CHOCIAŻ TYLE, NIE ?

Tym oto sposobem, prolog za nami.
Pokażcie ilu Was jest! ;*
Wpisujcie się na listę INFORMOWANYCH.
Będę informować tylko osoby,  zapisane w tamtej zakładce. ;p
Całuję, Kinga <3

czwartek, 27 marca 2014

Informowani

Chcesz być informowana? Zostaw swój numer gg  /adres bloga poniżej ;p
lub po prostu do mnie napisz ;)
3774639

Spam

Tutaj możecie spamować ile chcecie :D
Zostawiajcie linki do swoich blogów, w wolnej chwili na pewno zajrzę ;)

środa, 26 marca 2014

Bohaterowie

On - Krzysiek.
Zwariowany wesołek. Pewny siebie, utalentowany.
Świetnie zapowiadający się siatkarz.


Chodź, zapukamy od tak w tęczy okna. Może jeszcze nie śpi i wpuści nas do środka.

Ty - Lena.
Najlepsza przyjaciółka Ignaczaka. Znacie się od małego.
Z czasem wchodzicie w dość specyficzny, przyjacielski układ.
Co z tego wyniknie?


Cóż, przyjemnie jest słyszeć Twój głos.



Coś, kiedyś.. Na pewno! Zacznę publikować, jak skończę go w całości. Będzie liczyć około 10 rozdziałów. Nie będzie normlany. Melancholijny,  prawdopodobnie bez happy endu.
Ktoś będzie czytać?



Do napisania ;*